Jeśli otrzymujemy wadliwy przedmiot, który kupiliśmy od sprzedawcy internetowego, mamy dwa miesiące od momentu odebrania na złożenie reklamacji, w której będzie uzasadnione czego chcemy i na jakiej zasadzie ma się odbywać reklamacja. Sprzedawca ma czternaście dni na odpowiedź naszej reklamacji. Jeśli przez dwa tygodnie nie odpowiedział on nasze zadania i nie ustosunkował się w żaden sposób do naszej reklamacji, prawo stanowi, że oznacza to, że przyjmuje on nasze żądania. Jeśli się od tego uchyla, warto podać go do rzecznika praw konsumenta. Czternaście dni liczy się poza dniem, w którym reklamacja wpłynęła do sprzedawcy. W okres czternastu dni wliczają się dni takie jak weekendy, ale nie wliczają się dni ustawowo wolne od pracy i to jest ważne dla każdego sprzedawcy. Przepisy prawa oczywiście nie regulują tego w tak ścisły sposób, jednakże istnieją nadrzędne przepisy do tych nie istniejących, czyli w tym przypadku sposób liczenia dni na reklamacje określa kodeks cywilny. W kalendarzu polskiego państwa istnieje kilkanaście dni wolnych ustawowo od pracy.

Reklamy